Wszystko o piłce nożnej polskiej i światowej
piątek, 12 kwietnia 2013
Lacina Traore
sobota, 6 kwietnia 2013
Ekstraklasa - Ruch Chorzów - Podbeskidzie Bielsko-Biała (1:3) - emocjonujący mecz w Chorzowie
W meczu otwierającą 21. kolejkę T-mobile Ekstraklasy Ruch Chorzów trochę niespodziewanie przegrał u siebie z ostatnim jak dotąd Podbeskidziem Bielsko-Biała aż 1:3. W mecz znacznie lepiej weszli Górale i już w 11' minucie Marek Sokołowski mocno uderzył na bramkę Michala Peškoviča jednak piłkę na rękę przyjął Piotr Stawarczyk. Sędzia pokazał obrońcy Ruchu żółtą kartkę i podyktował rzut karny dla bielszczan. Do "jedenastki" podszedł kapitan Podbeskidzia Marek Sokołowski i pewnym strzałem przy prawym rogu otworzył wynik. Była to druga bramka Sokołowskiego w tym sezonie. Drugi kwadrans w pełni należał do gospodarzy a najlepszą okazję miał Marek Zieńczuk. Z lewego skrzydła dośrodkował Łukasz Janoszka, Zieńczuk uderzył głową po koźle, ale świetnie interweniował Richard Zajac. Po pierwszej, wyrównanej połowie prowadziło jednak Podbeskidzie, jednak nikt nie mógł narzekać na złe tempo. Druga połowa zaczęła się nieco gorzej, ale już w 49' minucie piłkę odzyskał Damian Chmiel. Pobiegł na bramkę Ruchu i oddał strzał z linii pola karnego. Piłkę w bok odbił Peškovič, ale do futbolówki dopadł Róbert Demjan i przelobował golkipera chorzowian podwyższając na 2:0 dla Podbeskidzia. Jest to już dziewiąta bramka słowackiego napastnika. Niedługo później Górale mogli prowadzić aż 3:0. W sytuacji sam na sam z Peškovičem znalazł się Chmiel, ale za bardzo wypuścił sobie piłkę, przy minięciu bramkarza i mógł ratować się jedynie podaniem do Demjana, najlepszy strzelec Podbeskidzie nie dobiegł jednak do podania. Piętnaście minut przed końcem był rzut rożny, a Richarda Zajaca o mały włos nie pokonał...Demjan. Napastnik cofnął się w pole karne i wybijał piłkę głową a futbolówka minimalnie minęła słupek. W 88' minucie był kolejny rożny dla gospodarzy. Piłkę głową na bliższym słupku uderzył Zieńczuk, a fatalny błąd popenił Dariusz Łatka, który nie wybił piłki a ustawił się na linii. Tym samym gospodarzom zaświecił się mały promyczek na wydarcie Podbeskidziu zwycięstwa. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry piłke z autu wyrzucał Sokołowski. Piłke głową w pole karne strącił Fabian Pawela. Stoper Ruchy Arkadiusz Lewiński źłe blokował piłkę, co wykorzystał Demjan. Minął Peškoviča i wpakował piłke do pustej bramki przesądzając o zwycięstwie bielszczan i strzelając dziesiątego gola w sezonie.
poniedziałek, 1 kwietnia 2013
Ekstraklasa - GKS Bełchatów - Ślask Wrocław (1:0) - niespodzianka we Wrocławiu
W drugim sobotnim meczu 20. kolejki T-Mobile Ekstraklasy ostatnia (jak dotychczas) drużyna w tabeli pokonała Mistrza Poski z ubiegłego sezonu. GKS Bełchatów przed własną publicznością niespodziewanie pokonał Śląsk Wrocław 1:0. Pierwsza połowa była wyrównana i mało emocjonująca. W pierwszym kwadransie Okazję do objęcia prowadzenia mieli gospodarze. Z lewego skrzydła miękko dośrodkował Kamil Wacławczyk. Piłkę przyjął sobie Mouhamadou Traore będąc tyłem do bramki. Odwrócił się i gdyby nie wślizg Adama Kokoszki mogła paść bramka. W pewnej fazie meczu GKS wymienił około 25-35 podań jednak przeważnie były one między obrońcami, defensywnymi pomocnikami i bramkarzem. W drugiej połowie na murawie zameldowali się Bartosz Żurek i gwiazdor "Brunatnych" Dawid Nowak, który ożywił ofensywę gospodarzy. W 54' minucie po kontrze Grzegorz Baran, który rozegrał świetny mecz, podał prostopadle do Nowaka, jednak pomagał sobie ręką przy przyjęciu czego nie zauważył sędzia. Nowak wyszedł w sytuacji "sam na sam" z golkiperem Śląska Marianem Kelemenem. Słowacki bramkarz faulował napastnika GKS-u i dostał czerwoną kartkę. Między słupkami stanął Rafał Gikiewicz zmieniając kapitana Sebastiana Milę co było niespodzinką. Do rzutu karnego podszedł Łukasz Madej...były zawodnik drużyny z Wrocławia, który ze Śląskiem zdobywał Wicemistrzostwo i Mistrzostwo Polski. Madej wykonał "jedenastkę" bezbłędnie i nie okazał skruchy. W końcówce świetnej okazji do wyrównania nie wykorzystał Łukasz Gikiewicz i ostatecznie GKS pogrążył Mistrza Polski i w piątym meczu z rzędu nie stracił bramki.
niedziela, 24 lutego 2013
Ekstraklasa - Podbeskidzie - Jagiellonia B. (4:0) - niespodzianka w Bielsku-Białej
Podbeskidzie Bielsko-Biała w pierwszym sobotnim meczu rewanżowym rozgromiło Jagiellonię Białystok aż 4:0 co jest niemałą niespodzianką, tym bardziej, że w rundzie jesiennej bielszczanie nie wygrali u siebie żadnego meczu. Zima w Bielsku-Bialej była gorąca., bowiem wielu piłkarzy odeszło a przyszło dużo nowych. Tym samym Podbeskidzie grało z częściowo nowym składem. Debiut na ławce trenerskiej (udany zresztą) zaliczył Dawid Kubacki. Wszystko zaczęło się już w 1. minucie. Na lewym skrzydle Piotr Malinowski łatwo ograła Alexisa Norambuenę i dośrodkował. Tam błąd przy kryciu popełnił Michał Pazdan co wykorzystał Robert Demjan. Warto dodać, że w Białymstoku Górale objęli prowadzenie już w 18. sekundzie ale w drugiej połowie gospodarze zdołali wydrzeć zwycięstwo. W 16. minucie piłkę z rzutu rożnego dośrodkował Damian Chmiel. Futbolówkę przedłużył Marek Sokołowski i tu można śmiało mówić: kolejny błąd defensorów Jagi, zupełnie niekryty debiutujący Błażej Telichowski szczupakiem skierował piłkę do siatki. Niedługo później w sytuacji sam na sam znalazł się skrzydłowy Jagielloni Dawid Plizga, jednak wyszedł do niego golkiper gospodarzy Richard Zajac, broniąc to uderzenia. W drugiej połowie był kolejny rzut wolny dla Podbeskidzia, a piłkę ponownie wrzucał Chmiel. Nie za dobrze uderzył Demjan, ale piłkę zaatakował jeszcze Sokołowski rozstrzygając losy spotkania. W 72' kolejny stały fragment i centra Chmiela. Piłkę do siatki znowu wpakował Telichowski. Chwilę po wznowieniu gry gol nie został uznany bo sędzia boczny zasygnalizował spalonego (trochę późno). Ale czwarty gol dla gospodarzy padł. Po kontrze Telichowski świetnie podał do Demjana, a ten banalnie ograł Ugo Ukaha i ustalił wynik na 4:0. jak myślicie, czy tak grające Podbeskidzie utrzyma się?
wtorek, 19 lutego 2013
Ramón Núñez
piątek, 15 lutego 2013
Abdelaziz Barrada
Abdelaziz Barrada to marokański pomocnik grający w hiszpańskim Getafe CF. W 2013 roku został powołany na PNA na boiskach RPA. Maroko po samych remisach odpadło w rundzie grupowej. W drugim meczu z Cape Verde Barrada zanotował asystę przy wyrównującym golu Youseffa El-Arabiego. W narodowej drużynie od 2012 roku zagrał w 9 meczach strzelając jednego gola (na 1:0 w wygranym 4:0 meczu z Mozambikiem).
środa, 13 lutego 2013
Heldon Ramos
Heldon Ramos to ofensywny pomocnik grający w portugalskim Martimo Funchal. Od 2008 jest reprezentantem Wysp Zielonego Przylądka. W 2012 roku wywalczył z drużyną pierwszy w historii awans na PNA 2013. W eliminacjach strzelił jednego gola w meczu z Kamerunem. Na turnieju dwa razy grał od pierwszej minuty i dwukrotnie wchodził z ławki rezerwowych. W ostatnim meczu z Angolą w doliczonym czasie gry strzelił gola na 2:1, dzięki czemu jego drużyna awansowała do ćwierćfinału, gdzie odpadła przegrywając 0:2 z Ghaną. W reprezentacji zagrał 12 razy strzelając 4 bramki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






